Skoro fruktoza w owocach nam nie szkodzi to dlaczego fruktoza przemysłowa już tak?

szkodliwa fruktoza przemysłowa

Cukier zawarty w owocach czyli tzw. fruktoza nie jest zdrowa. W przypadku owoców ilość dostarczanej substancji nie jest duża i w rozsądnych ilościach nie ma negatywnego efektu na nasz organizm.

Obecnie wytwarza się fruktozę z kukurydzy i zastępuje cukier w wielu słodyczach. Niestety taka fruktoza przemysłowa wbrew pozorom wcale nie jest zdrowsza od cukru, ponieważ podobnie jak cukier przyczynia się do rozwoju cukrzycy, nadwagi, chorób układu krążenia oraz dodatkowo problemów z układem wydalniczym. Jest ona przedstawiana jako naturalny produkt, pozyskiwany z owoców, a więc „z natury” - dodawana do napojów, cukierków owocowych oraz wielu innych produktów, niekoniecznie kojarzących się ze słodyczami.

Czynniki chorobotwórcze

W badaniach na myszach wykazano, że fruktoza ma jeszcze większy wpływ na szybkość tycia niż czysty cukier. Ma wpływ na zmniejszone wydzielanie się leptyny, hormonu informującego organizm o zaspokojonym głodzie. Podatność na tycie wskutek zbyt dużego spożywania słodyczy z fruktozą wykazują nastolatki, u których dzienna norma fruktozy jest przekroczona co najmniej trzykrotnie. Dopuszczalna ilość fruktozy w diecie dorosłego człowieka to 25 g, co odpowiada 4 jabłkom (7 g fruktozy na 100 g). Stałe dostarczanie fruktozy w diecie uszkadza także wątrobę i prowadzi do syndromu metabolicznego, a stąd już niedaleka droga do otyłości i cukrzycy. Podobnie jak w przypadku zwykłego i szkodliwego cukru, fruktoza jest przemieniana w tłuszcz i magazynowana naokoło wątroby i innych organów wewnętrznych.

Ukrywanie fruktozy w produktach spożywczych

Na etykietach produktów niekiedy pojawia się informacja o fruktozie, szczególnie gdy jej producent chce podkreślić jej „naturalne cechy”. W innych przypadkach fruktoza występuje w składzie, gdy pojawiają się w nim:

  • cukier inwertowany lub syrop z cukru inwertowanego.
  • oligosacharydy,
  • oligofruktoza,
  • syrop glukozowy,
  • syrop glukozowo-fruktozowy (ostatnio bardzo popularny) lub syrop fruktozowo-glukozowy,
  • w syropie pszenicznym lub syropie ryżowym - może się w nich pojawiać, choć nie musi.

Fruktoza w owocach nie szkodzi nam tak bardzo jak podobna jej ilość w sztucznym produkcie, co zawdzięczamy naturalnemu błonnikowi magazynowanemu we włóknach owoców. Powstrzymuje on częściowo wchłanianie się naturalnej fruktozy. Niestety w sztucznym pożywieniu takich „buforów bezpieczeństwa” nie uraczymy.

Czytaj również:

Najnowsze artykuły: